Extranet

Przejdź do ekstranetu »

Drugi z serii SAR 3000 spłynął na wodę

W poniedziałek 6 września br. w Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni zwodowany został statek poszukiwawczo-ratowniczy typu SAR 3000 dla Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.

Otrzymał on imię „Pasat”. Jest to drugi z serii trzech statków tego typu. Pierwszy – „Orkan” zwodowany został w tej samej stoczni trzy miesiące wcześniej, w czerwcu.

Matką chrzestną „Pasata” jest Pierwsza Dama RP, Pani Anna Komorowska. Po poświęceniu statku przez księdza prałata kmdr. Bogusława Wronę, nim butelka szampana została rozbita o burtę, Pani Komorowska powiedziała: „Nadaję ci imię Pasat. Płyń z pomocą ludziom morza, sław imię polskiego ratownika i stoczniowca”.

Uroczystość wodowania i chrztu statku zgromadziła wyjątkowo liczne grono kilkudziesięciu znamienitych gości. Obecni byli m.in.: Anna Wypych-Namiotko – wiceminister infrastruktury ds. gospodarki morskiej (matka chrzestna „Orkana”), Magdalena Jabłonowska – dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa Żeglugi w Ministerstwie Infrastruktury, Kazimierz Plocke – wiceminister rolnictwa ds. rybołówstwa, Roman Zaborowski – Wojewoda Pomorski, Wiesław Kamiński – członek Zarządu Województwa Pomorskiego, Tadeusz Aziewicz – poseł na Sejm RP, przewodniczący Komisji Skarbu Państwa, admirał floty Tomasz Mathea – dowódca Marynarki Wojennej, kontradmirał dr inż. Czesław Dyrcz – komendant-rektor Akademii Marynarki Wojennej, kontradmirał Piotr Stocki – komendant Morskiego Oddziału Straży Granicznej. W uroczystości uczestniczył także prezes Zarządu PRS S.A. dr Jan Jankowski.

Po powitaniu gości prezes Stoczni MW Roman Kraiński przedstawił zalety statku oraz wyraził podziękowanie tym, którzy przyczynili się do jego powstania, przede wszystkim Markowi Chmielewskiemu – kierownikowi projektu budowy oraz Jarosławowi Rybickiemu – budowniczemu statku. Wspomniał też, że statek, jak jego poprzednik „Orkan”, został zbudowany pod nadzorem PRS.

Wykonany ze stopów aluminium, „Pasat” jest lekki i bardzo szybki, może rozwijać prędkość do 24 węzłów. Może działać w każdych warunkach pogodowych. Statek został tak zaprojektowany, że jest w stanie powrócić do właściwej pozycji nawet po przewróceniu się. Wzmocnienia kadłuba pozwalają na żeglugę w pokruszonym lodzie. Przy długości niespełna 37 m i szerokości 8,1 m jest w stanie podjąć na pokład 150 osób. Jak zgodnie po uroczystości informowali dziennikarzy prezes Stoczni MW Roman Kraiński i dyrektor MSPiR SAR Marek Długosz, statek jest najnowocześniejszą jednostką ratowniczą na Morzu Bałtyckim i jednym z najnowocześniejszych tego typu statków w Europie.

„Pasat” będzie teraz wyposażany w tej samej, w której został zbudowany, Stoczni Marynarki Wojennej.